Mama, babcia i niania?

Prawie każda mama staje przed trudnym wyborem. Iść do pracy i w związku z tym mieć trochę więcej pieniędzy i mieć jakiś grosz dla siebie, dla dziecka czy na dołożenie do rachunków czy zostać z malutkim dzieckiem, swoim słoneczkiem.
Jeśli kobieta ma jakieś wykształcenie to z reguły chce pracować. Zwłaszcza jeśli wcześniej już pracowała. Pojawia się okazja i wypadałoby brać byka za rogi i iść do pracy. I tutaj pojawia się dylemat.
Brać tę pracę i budować swoje doświadczenie, czy jednak podjąć to ryzyko i znaleźć nianię czy zostawić z babcią. Zostawienie maluszka z babcią byłoby najprostszym rozwiązaniem, pod warunkiem, że babcia jest blisko. Jeśli ta opcja  odpada pozostaje poszukanie niani. Ale tu już mnoży się wiele problemów. Czy będzie odpowiedzialna, czy będzie robić to co jej się powie,  czy nie okradnie, czy maluszek ją zaakceptuje etc. Ponadto niania kosztuje i teraz trzeba zarobić tyle, żeby po zapłaceniu niani jeszcze coś zostało w portfelu. Czy szukać niani na własną rękę czy przez znajomych czy przez agencję. A wszystko i tak zależy od tego czy dobrze się trafi.
Mama zawsze będzie się martwić o swoje maleństwo. Na to nie ma nikt wpływu. Przez wszystko trzeba przejść.

Nauczycielem być

Bycie nauczycielem to ogromne wyzwanie. Wyłożenie ludzkości bądź też jednostce jakiegoś materiału okazuje się być  zadaniem, do którego trzeba dużo samozaparcia, dużo wiedzy i w końcu dużo cierpliwości. Tak cierpliwości! Nie każdy „łapie” wszystko w takim tempie jaki satysfakcjonowałby nauczyciela.
I tutaj „kłania się” problem motywacji. Zmotywowany do działania musi być zarówno nauczyciel jak i sam uczeń. Musi być akcja ze strony nauczyciela i reakcja ze strony ucznia. To takie oczywiste, ale jednak nie jest to takie do końca proste.
W pewnym momencie okazuje się, że trzeba być kreatywnym ponad miarę, bo uczeń jest wymagający. Ha i tu jest właśnie pies pogrzebany. Skąd brać nowe pomysły na urozmaicanie nudnych lekcji? Czy każda lekcja musi wyglądać tak samo? Czy da się wyplenić pewne nawyki nauczyciela z dużym stażem i doświadczeniem, czy uda się zmienić jego podejście do innowacyjnych metod?