Nauczycielem być

Bycie nauczycielem to ogromne wyzwanie. Wyłożenie ludzkości bądź też jednostce jakiegoś materiału okazuje się być  zadaniem, do którego trzeba dużo samozaparcia, dużo wiedzy i w końcu dużo cierpliwości. Tak cierpliwości! Nie każdy „łapie” wszystko w takim tempie jaki satysfakcjonowałby nauczyciela.
I tutaj „kłania się” problem motywacji. Zmotywowany do działania musi być zarówno nauczyciel jak i sam uczeń. Musi być akcja ze strony nauczyciela i reakcja ze strony ucznia. To takie oczywiste, ale jednak nie jest to takie do końca proste.
W pewnym momencie okazuje się, że trzeba być kreatywnym ponad miarę, bo uczeń jest wymagający. Ha i tu jest właśnie pies pogrzebany. Skąd brać nowe pomysły na urozmaicanie nudnych lekcji? Czy każda lekcja musi wyglądać tak samo? Czy da się wyplenić pewne nawyki nauczyciela z dużym stażem i doświadczeniem, czy uda się zmienić jego podejście do innowacyjnych metod?

Reklamy

6 thoughts on “Nauczycielem być

  1. Da się, Aguś. Da. Są różne metody pracy na zajęciach, można je przeplatać. Można też wzorować się na starych mistrzach. W końcu wszyscy mieliśmy nauczycieli, za którymi tęsknimy, którzy choć surowi, to kapitalnie potrafili o czymś mówić i prywatnie okazywali się bardzo sensowni.
    A w wypadku braku weny twórczej, powiedz im, że im szybciej się uwiną, tym szybciej se do domu pójdą:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s