Małżeńska degeneracja

Autor: Nina Nowak
Tytuł: Portretowanie umarłych
Wydawnictwo: Bezkartek.pl
Wydane: 2011

Za e-booka dziękuję portalowi sztukater.pl.


Emocje ludzkie są tak skomplikowane i często nieprzewidywalne, że nie jesteśmy do końca wstanie nad nimi panować. Całe życie się staramy nie ulegać emocjom, ale one bywają sprytniejsze i potrafią nas zaskoczyć- zarówno mile jak i niemile. Walczymy ze swoimi słabościami, próbujemy się zmienić, ale nie rzadko są to marne próby.  Jednak nie zawsze przegrywamy z naszymi uczuciami, czasem jesteśmy górą i mamy nad nimi kontrolę.

Jednak ten 70- stronicowy utwór jest przykładem na to, że emocje nami rządzą, głównie te negatywne. Lektura jest wstrząsająca, przejmująca i depresyjna. Ukazuje wewnętrzne rozgrywki między małżeństwem, przedstawia ich myśli, odczucia i czyny.

Tak naprawdę to nie wiem czy książka mi się podoba czy nie, gdyż natłok rozterek, żali bohaterów  mnie przygniótł. Po tym obrazie umarłych osób, mam ochotę na coś lekkiego,  na coś co mnie odciągnie o tych ponurych myśli i refleksji.

To już kolejna książka, która udowodniła mi jak okrutny potrafi być człowiek , że nie cofnie się przed niczym. Autorka potwierdziła także to, że oblicze miłości też może być destrukcyjne, że miłość nie jest wystarczająca by być szczęśliwym, na koniec, że pojmowanie słów „Kocham Cię” może być skrajnie różne. Czytając „Portretowanie umarłych” miałam wrażenie, że twórczyni chciała się oczyścić z negatywnych uczuć, doznań  czy doświadczeń i dlatego też przedstawiła związek dwóch ludzi w taki brudny, posępny sposób. Ta „nieczystość” została przelana na odbiorcę, który teraz musi się sam oczyścić. Może to zrobić wyciągając wnioski, które będą słodkim dodatkiem do gorzkiej wypitej kawy.

Książeczkę warto przeczytać ku przestrodze, a może by poddać się katharsis? Jeśli czujesz potrzebę zanurzenia się w degeneracji, by potem wypłynąć na powierzchnię odmienionym, to ta lektura jest zdecydowanie dla Ciebie.

Moja ocena: 4,5/6

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s