Przez śmiech do serca

Autorka: Izabela Pietrzyk
Tytuł: Babskie gadanie
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Wydane: lipiec 2011

Za egzemplarz recenzyjny dziękuję wydawnictwu Prószyński i S-ka.

 

Ponieważ, albowiem, gdyż”* gościło u mnie dużo trupów, krwi i kryminalnych zagadek, postanowiłam zmienić trochę klimat. Przerzuciłam na chwilę swoją uwagę na lekkie, babskie czytadło, babskie trajkotanie.  Biorąc książkę do ręki zastanawiałam się o czym można napisać powieść, która ma aż 600 stron. O czym może być taka książka z serii literatura w spódnicy. Przecież o miłości i banialukach aż tylu stron nie można zapisać. W sumie to może i można, ale problem w tym, żeby czytelnika nie zanudzić na śmierć. Gratuluję autorce, bo nie pozwoliła mi na to. Nie mogłam rzucić książki w kąt, za bardzo chciałam dowiedzieć się jak się potoczą losy głównej bohaterki i jej szalonych psiapsiół, które polubiłam do samego początku, „ponieważ, albowiem, gdyż” mogłam znaleźć z nimi cechy wspólne. I prawdopodobnie mogłyby być moimi przyjaciółkami na dobre i na złe.
I być może pozycja jest o miłości, może i o błahych nieważnych sprawach, ale w gruncie rzeczy to książka traktuje o życiu, o kobietach i ich psychice.  Każda z przyjaciółek jest inna, ale każda jest tak samo skomplikowana. Jednak najważniejsze jest to, że każda w kryzysowej sytuacji potrafi przybyć z odsieczą.  „Babskie gadanie” to jest gadanie klubu przyjaciółek, które korespondują ze sobą na forum, które często organizują sabaty, na których wypłakują się sobie nawzajem, wspominają szkolne czasy, dowcipkują i bawią się przednio.  Przyznam, że pomysł na tę książkę nie jest innowacyjny, ponieważ od razu do głowy przychodzi mi serial „Kluba szalonych dziewic” czy trylogia o przyjaciółkach z „Klubu mało używanych dziewic”, gdzie obowiązywała zasada ” jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”. Co bynajmniej nie znaczy, że między przyjaciółkami nie dochodzi do spięć, że czasem o coś się nie pokłócą. Ale takie bywa życie.  Pomimo to, okazuje się, że przyjaźń ma wielką moc, i nic nie może  jej zniszczyć.
Książka dostaje ode mnie wielki plus za język. Jest prosty, dowcipny. Znajdziemy tam wiele odniesień do filmów, wierszy, książek, które zostały idealnie wplecione w treść książki. I bez skrupułów mogę stwierdzić, że kiedy już  w powieści zobaczyłam zacytowany tekst z serii „Sami swoi” to autorka kupiła mnie całą. A jej poczucie humoru idealnie wpasowało się w moje.
Ponadto książka jest tak napisana, że kiedy się ją czyta to odnosi się wrażenie, że w pokoju faktycznie siedzi mnóstwo kobiet, które gaworzą o tym i owym, więc tytuł niesamowicie współgra z treścią. Tak stworzona powieść ukazuje naturę kobiecą. Kobiety uwielbiają rozmawiać, czasem wypluwać z siebie mnóstwo słów, prawie jak karabin maszynowy.
Na samym końcu powiem, że i okładka książki mnie nie rozczarowała. Jest lekka, taka letnia i optymistycznie nastraja czytelnika. Powieść odpowiednia jest na lato, na zimę, na chandrę  i na każdy inny nastrój w jakim tylko znajduje się  przyszły czytelnik.
I tak na końcu napiszę  już tylko jednym słowem: p o l e c a m
 

Moja ocena: 6/6

* cytat z książki

Reklamy

6 thoughts on “Przez śmiech do serca

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s