Nie ufaj nikomu

Autorka: Olivier Harris
Tytuł: Podwójne życie
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Wydane: wrzesień 2011

Za egzemplarz recenzyjny dziękuję wydawnictwu Prószyński i S-ka.

Mamy porządnego obywatela, który jest policjantem. Istny wzór do naśladowania. Takie jest nasze idealne wyobrażenie na temat funkcjonariuszy prawa. Tymczasem autor w swoim debiucie przedstawia nam inny obraz świata.
Nick Belsey, policjant na skraju bankructwa, nie stroni od alkoholu. Próbuje wieść normalne życie, co  nie do końca mu się udaje. Ponadto, zostaje odsunięty od prowadzonych spraw.  Jednak na własną rękę rozpoczyna śledztwo, wpada na trop bogatego mężczyzny, który nie żyje.  Stara się dowiedzieć czegoś o denacie i wykorzystać informacje na jego temat do swoich celów. Może dzięki niemu problemy Nicka przestaną istnieć?
Sama nie wiem, co powiedzieć o tej lekturze. Chyba czegoś mi brakowało  w tej powieści. Co prawda historia upadającego policjanta była dość szczegółowa, najmniejszy element układanki wydał się doprecyzowany. Niby w każdym rozdziale coś się działo, ale  to na końcu akcja przyspiesza, tak że nie pozwala czytelnikowi pójść spać. I ja musiałam skończyć czytać, mimo że było już późno. Wiedziałam, że będę mieć problemy ze wstaniem rano, żeby zająć się codziennymi obowiązkami. Jednak Nick i jego przygody były dla mnie ważniejsze  niż sen.
Z okładki dowiedziałam się, że akcja toczy się w Londynie. Toczy, ale Londyn był tylko tłem. Dla mnie było za mało Londynu w Londynie.  To właśnie  chyba tego elementu brakowało w całej tej historii.
Ogólnie stwierdzam, że pozycja- mimo wszystkich moich zastrzeżeń- jest godna uwagi. Krótkie rozdziały, interesująca fabuła, to wszystko czego mi było potrzeba na te jesienne dość ponure, wilgotne i mało przyjemne wieczory. Powieść idealnie wpasowała się w pogodę jaka panuje za oknem.  Dzięki autorowi mogłam przeżyć wiele emocjonujących i pasjonujących chwil, które pozwoliły mi się  w pełni zrelaksować.
Jeśli masz ochotę na niewymagający thriller, to sięgnij po „Podwójne życie”, a może sami odnajdziecie w swoim życiu jakąś drugą stronę. Polecam i sprawdź czy Ty mógłbyś sobie ufać, gdybyś  był na miejscu Nicka.

Moja ocena: 4/6


Reklamy

5 thoughts on “Nie ufaj nikomu

  1. @Agnieszka Pohl- zobaczymy, czytałam parę recenzji bardziej zachęcających, czyli, że istnieje grupa ludzi, którym ,,Podwójne życie” przypadło do gustu, więc może nie jest aż tak źle. Widocznie my mamy nieco ambitniejsze wymagania 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s