Kiedy pies staje się całym światem

Po lekturze książki o optymistycznym tytule „Spacer po szczęście” z chęcią sięgnęłam po kolejną powieść pani Lucy Dillon. Zdecydowanie był to dobry wybór, i drugi raz- z pewnością- zrobiłabym to samo.
„Psy, Rachel i cała reszta” zaprowadziła mnie kolejny raz do świata psów. Kolejny raz dowiedziałam się, że psy potrafią ukoić nerwy, zmienić czyjeś życie o 180 stopni.
Autorka  znowu zmierzyła się z trudnymi tematami: przypadkową ciążą, problemami bezdzietnego małżeństwa pragnącego dzieci, utratą pracy, rozwodem i jego wpływem na dzieci. Pośrodku tych małych i dużych tragedii ludzkich znajdują się psy, które swoją obecnością potrafią zmienić bieg życia każdego z nas.
Cóż. Okłada informuje, że będziemy mieli do czynienia z „pełną ciepła powieścią”. I trudno mi się nie zgodzić  z tym stwierdzeniem. Te zimne wieczory spędziłam w otoczeniu przyjaznych ludzi, kochanych piesków i niesfornych dzieciaków. Bawiłam się przednio i mam ochotę na więcej.
Jeśli kochacie psy, to jest to książka dla Was. Ja z całego serca polecam.

” Psy, Rachel i cała reszta” Lucy Dillon, wyd. Prószyński i S-ka

Advertisements

4 thoughts on “Kiedy pies staje się całym światem

  1. Czytałam ,,Spacer po szczęście”, dlatego już mój apetyt wzrósł bardzo na kolejną powieść tej autorki i sądząc po twej recenzji także jest warta uwagi, dlatego chętnie się rozejrzę za książką „Psy, Rachel i cała reszta”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s