Szósta potyczka z Harrym

Kolejne  niecałe 700 stron, a wydawało mi się, że to było jakieś 300. Wartka akcja, tak się klei do człowieka, ze nie sposób robić nic innego tylko czytać. Oj zgubny ten Potter, zgubny.
Jednak jest jedno „ale”.

Jestem trochę zawiedziona i zła, że pewne wydarzenia nie potoczyły się po mojej myśli  i mnie trochę niemiło zaskoczyły. Nie zdradz jakie bo to by był spoiler nad spoilerem. Mimo tego ale z chęcią przeczytam ostatni tom. I teraz się zastanawiam czy go połknąć na raz czy może się nim delektować. Połknąć czy delektować? Oto jest pytanie.
Cóż! Już chyba szósty raz nie muszę mówić, że gorąco polecam.

„Harry Potter i Książę Półkrwi” J. K. Rowling, wyd. Media Rodzina

Reklamy

4 thoughts on “Szósta potyczka z Harrym

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s