Koszmar za koszmarem

Autorka: Viriginia C. Andrews
Tytuł: Kwiaty na poddaszu
Wydawnictwo: Świat Książki
Wydane: luty 2012

Konkurs ze światem książki. Serdecznie dziękuję za egzemplarz wydawnictwu Świat Książki.

Po przeczytaniu takiej książki aż włos się jeży na głowie i długo jeszcze zjeżony pozostaje. Tak długo jak słowa książki kołaczą się po głowie. Czasem  odnosi się wrażenie, że niewiele już może człowieka zdziwić, niewiele zaskoczyć czy nawet zniesmaczyć. A jednak czasem jeszcze coś jest wstanie silnie zadziałać na nas i na naszą duszę. To jest taka książka  wzburzająca krew u czytelnika, który potrzebuje czasu by do siebie dojść po takiej lekturze.

Zawsze wydawało mi się, że jeśli się ma dzieci to robi się dla nich wszystko, by były szczęśliwe. Tutaj jednak matka świadomie zgotowała  swoim dzieciom koszmar. Zamiast chronić swoje pociechy przed złem całego świata sama je w jego  kierunku pcha. Matka owładnięta żądzą pieniądza jest skłonna poświęcić wszystko i wszystkich. Zaślepiona bogactwem zapomina o swoich dzieciach, a sama korzysta  życia. Ale może od początku?

Poznajemy rodzinę Dollangangerów z perspektywy dziewczynki, Cathy. Ma ona  starszego brata, kochających rodziców. Potem okazuje się, że także będzie miała rodzeństwo: brata i siostrę. Ich szczęście nie trwa długo. Ojciec ginie w wypadku samochodowym. A Cathy wraz z mamą i rodzeństwem przeprowadza się do domu obrzydliwie bogatych dziadków. Jednak tam rodzeństwo zostaje uwięzione w jednym pokoju.  Nie mogą wychodzić na zewnątrz. Dostają tylko jedzenie, pod warunkiem, że wykonują polecenia srogiej, wiedźmowatej babci.  Dzieci żyjące nadzieją lepszego jutra są gotowe zjeść mysz, wypić własną krew. W tym  samym czasie ich matka próbuje wkupić się  w łaski umierającego ojca, by odziedziczyć cały majątek.  A dzieciom zamiast siebie oferuje ubrania, książki i zabawki by z czasem kompletnie o nich zapomnieć. W takich warunkach dzieci  żyją kilka lat. Czy coś się zmieni? Czy odżyją i będą szczęśliwe?

Historia jest wspomnieniem Cathy o traumie, którą przeżyła w domowym więzieniu. Narratorka skupia się na swoich odczuciach, na tym, co ją gnębi. To zdecydowanie nadaje powieści rzeczywistości, sprawia, że jest prawdziwa i daje czytelnikowi wiele do myślenia.

Ta książka wciąga jak bagno. Bo to jest bagno, które ukazuje zepsucie  rodziny do szpiku kości, ale mimo to, coś nas ciągnie do tej książki i nie można spać. Nie można usnąć, bo trzeba ją przeczytać do końca, a potem nie można zasnąć, bo powieść okupuje wszystkie nasze myśli. Skoro książka potrafi tak zawładnąć czytelnikiem, to jest godna przeczytania. A czas spędzony z nią, nie jest absolutnie czasem straconym.

Polecam „Kwiaty na poddaszu” (jest to pierwsza część  o rodzinie Dollangangerów), ale tylko ludziom o mocnych nerwach. Bo ta powieść wyzwoliła we mnie takie pokłady emocji i uczuć, że do tej pory nie mogę się pozbierać, a już zdążyłam się z tematem „przespać”. A może masz ochotę poznać historię o zakazanej miłości, której konsekwencje będą ciągnęły się latami, to ta pozycja musi znaleźć się na twojej liście „must read- muszę przeczytać”.

Moja ocena: 6/6

Reklamy

4 thoughts on “Koszmar za koszmarem

  1. Bardzo mnie zaciekawiłaś i zaintrygowałaś swą recenzją, iż koniecznie chciałabym poznać ,,Kwiaty na poddaszu”. Mam nadzieję, że przypadną mi one do gustu, tak jak tobie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s