Morze kawy i szczypta kardamonu, czyli co w literaturze piszczy nr 2/2012

Jak prawie każdy mól książkowy śledzę nowości.  Jakikolwiek artykuł, audycja o literaturze jest dla mnie tak wciągająca, że zapominam o bożym świecie, a co tu dopiero mówić kiedy na mojej drodze spotkam pasjonującą lekturę. Gazety, magazyny o książkach są na tyle ciekawe (i te nowsze i starsze), że sięgam po nie bez żadnych skrupułów, żeby móc poczytać o wrażeniach innych czytelników, dowiedzieć się czegoś zupełnie nowego o aktorze, pisarzu, książce czy  filmach. Odrobina obcowania z kulturą jeszcze nikomu nie zaszkodziła.
Najgorsze a zarazem najlepsze (po takiej wnikliwej prasówce i plądrowaniu w dobrach medialnych) jest to, że lista książek, które chciałabym przeczytać rośnie w zastraszającym tempie i życia to raczej mi nie wystarczy. Zapewne nie każda książka będzie tak samo dobra bądź tak samo godna uwagi. Ale uważam, że warto czytać dużo i różne rzeczy, bo to rozszerza horyzonty, a w najgorszym razie, jeśli coś nie spełni moich oczekiwań z czystym sumieniem będę to mogła skrytykować.
Tak więc, czytamy, dyskutujemy i porównujemy. Nie, nie uważam się za znawcę, po prostu oddaję się swojej pasji. Czytam, opisuję swoje pierwsze wrażenia, ale nigdy nie powiem, że jestem krytykiem a może krytyczką, skoro teraz w mediach rozprawiają o  tym czy forma ministra powinna zastąpić  formę pani minister. Bo rzeczywiście jest to kwestia wagi państwowej. Nie ważne są podatki lub to, co się dzieje w naszym kraju. Ważne jest czy  pani minister jest formą godnie reprezentującą kobiety w ministerstwie.
I tak sobie myślę, że im więcej czytamy tym bardziej kosztujemy literaturę, ale w gruncie rzeczy uświadamiamy sobie  ile jeszcze nas czeka. Im więcej przeczytanych książek tym więcej możemy powiedzieć o swoich gustach literackich. Wiemy co dla nas jest dobre i co  y byśmy polecili komuś do czytania. Jednak to jest nasze subiektywne odczucie, ktoś inny może mieć skrajnie odmienne zdanie.

Zatem czytajmy i rozmawiajmy.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s