Sąsiad naszym wrogiem czy przyjacielem?

Autor: Julita Szpilewska
Tytuł: Blokowisko czyli co w windzie piszczy
Wydawnictwo: Nowy świat
Wydane:  2011

Książkę do recenzji otrzymałam od wydawnictwa Nowy Świat,  za co serdecznie dziękuję.

Czasem po całym dniu szukamy recepty na odrobinę relaksu. Dla mnie jest to lekka książka. Dobrze by było, żeby była zabarwiona szczyptą dobrego humoru, żeby wydarzenia sypały się jak z rękawa a język prowadził nas sam do końca historii. Nawet udało mi się znaleźć odpowiednią lekturę, która sprostała moim wymaganiom. „Blokowisko czyli co w windzie piszczy” sprawdziło się fantastycznie jako czytadło na ponure, wieczorne dni i jako lektura w podróży. Lekka, przyjemna i niewymagająca od czytelnika za dużo.  Tego mi trzeba było.

Historia opowiada o młodej kobiecie Justynie, która jest wdową. Jej mąż był gejem i pozostawił po sobie wielce nieprzyjemnego kochanka, z którym Justyna musi się użerać. Ponadto, adoruje ją sąsiad murzyn, ale ona kompletnie nie jest nim zainteresowana, gdyż jej myśli krążą wokół swojego żonatego szefa. Splot dziwnych i przypadkowych wydarzeń sprawia, że wszyscy zaczynają ją mylnie postrzegać.

Akcja dzieje się w bloku i w windzie w Niemczech. Mieszka tam zlepek osób różnych narodowości, o różnych upodobaniach, charakterach i wiodących odmienne życie.  Każda osoba jest na tyle specyficzna, że nie sposób się nie uśmiechnąć poznając każdą z osobna. Najbardziej podobała mi się staruszka Giza mieszkająca w domu spokojnej starości, gdzie pracowała Justyna. Giza mimo swojego sędziwego wieku czerpie pełnymi garściami ze swojego życia. Co wieczór ucieka z ośrodka, nie stroni od alkoholu i romansów. Jest przebojowa i wcale nie święta. Bardzo  ożywia historię. Z niecierpliwością oczekiwałam na wzmianki o staruszce.

I stawiam wielki plus za  lekki, niesztywny język, który fantastycznie odzwierciedlał osobowości postaci, dzięki czemu każda nie była płaska, papierowa. Każda była ciekawa, oryginalna. Bez tych postaci powieść nie byłaby taka sama.

Jeśli masz ochotę na sąsiedzkie przepychanki to ta książka na pewno jest dla Ciebie:) Czytaj i śmiej się!

Moja ocena: 5/6


Advertisements

2 thoughts on “Sąsiad naszym wrogiem czy przyjacielem?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s