Płynąć pod prąd

Autorka: Ángeles Caso
Tytuł: Pod wiatr
Wydawnictwo: Świat Książki
Wydane: marzec 2012

 Serdecznie dziękuję za egzemplarz wydawnictwu Świat Książki.

Klimat książek autorów hiszpańskojęzycznych jest dość specyficzny. Ciężko mi go opisać odpowiednimi słowami, to po prostu trzeba przeżyć. Egzotyka. ubóstwo, odmienna, trudna rzeczywistość- to są słowa, które przychodzą mi na myśl. Jednak one są niczym w porównaniu z tym jak odbieramy całą historię. No, tak jestem trochę nieobiektywna, ale lubię hiszpański, lubię hiszpańskie klimaty i nic nie poradzę, że potrafią zawładnąć moim małym serduchem. „Pod wiatrem” jest właśnie jedną z takich lektur, które zapadają na długo w pamięci czytelnika- mojej na pewno.

Poznajemy historię  małej Sao, dziewczyny z Wysp Zielonego Przylądka. Jej życie od samego początku nie jest usłane różami, w domu się nie przelewa, matka czuje do niej wstręt, ojciec nieznany. Mimo to nie traci nadziei  na lepsze jutro. Jak każde dziecko ma marzenia, do których uparcie dąży. Niestety los nadal nie jest łaskawy i  dziewczyna musi pogodzić się z tym, że być może nigdy nie osiągnie  tego czego pragnie. Kiedy dorasta także los jej nie oszczędza. Kto wygra tę nierówną walkę? Sao czy ciążące nad nią fatum?

Cóż mogę powiedzieć? Czyta się szybko, ale to końcówka najbardziej zaskakuje. Nie jest to książka sensacyjna, ani kryminalna, nie jest to też  romansidło, jakby można było sądzić po okładce. Jest to niesamowita historia o walce o lepsze życie, o miłości do dziecka i destruktywnej  toksycznie uzależniającej miłości do  faceta. Nie ma lukrowanej posypki, jest raczej gorzka, chociaż zakończona happy endem, ale  nie jest to słodkie zakończenie.
Najciekawsze jest to, że język  powieści jest prosty, ale nieprymitywny. Mimo swojego  nieskomplikowanego charakteru fantastycznie maluje rzeczywistość otaczającą bohaterów. Coś  magicznego jest w tej powieści, co nie pozwala o sobie zapomnieć.

Książka została wyróżniona nagrodą Premio Planeta w 2009 roku i zdecydowanie  uważam, że zasłużenie. Polecam, a jeśli jesteś hiszpanofilem  to jest to pozycja dla Ciebie. Koniecznie musisz ją poznać. Ja natomiast chętnie przeczytam inną powieść Ángeles Caso.

 

Moja ocena: 6/6

Reklamy

2 thoughts on “Płynąć pod prąd

  1. Widzę po twojej recenzji, że jest to róznorodna gatunkowo ksiązka, która zawiera w sobie wiele ciekawych aspektów. Chętnie przyjrzę się jej bliżej. Może mnie i ona urzeknie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s