Bo w grupie siła

Autorka: Jolanta Wrońska
Tytuł: Fanaberie
Wydawnictwo: Świat Książki
Wydane: 2012

Serdecznie dziękuję za egzemplarz recenzyjny wydawnictwu Świat Książki.

Nigdy finanse zbytnio mnie nie fascynowały, także sprawy giełdy były mi obce. Jednak mimo wszystko sięgnęłam po „Fanaberie” i nie żałuję.  Mój brak zainteresowania tymi tematami nie był żadną przeszkodą by książkę pochłonąć w tempie ekspresowym. A co więcej autorka złapała mnie w swoje szpony i nie dała mi się ulotnić do domowych obowiązków.

Z przyjemnością informuję, że powieść trzymała mnie w napięciu. Koniecznie musiałam dowiedzieć się, jak potoczą się losy  rodzinnego biznesu Wernerów. Jak bohaterowie poradzą sobie z wrogim przejęciem i jak koncertowo można załatwić konkurencję.

Jolanta Wrońska zaserwowała czytelnikom całkiem przyjemną historię, dość lekką, relaksującą i pełną nadziei, że  zawsze po deszczu wychodzi słońce. Ta niezobowiązująca bajka dla dorosłych, na zimowe wieczory, z happy endem, bardzo dobrze skomponuje się z wygodnym fotelem i filiżanką ciepłego napoju.
Ponadto luźny, nieformalny język  sprawia, że lekturę czyta się szybko i sprawnie. Dzięki niemu łatwo przebrnąć przez finansowe niuanse, które w rezultacie stają się nieodłączną częścią historii. Bez nich nie wyobrażamy sobie „Fanaberii”. Dzięki takim biznesowym elementom powieść nie jest zwykłą książką o miłości.  Poza tym jest to  ciekawa pozycja o przebojowej, bardzo zdolnej, przedsiębiorczej młodzieży, która- oprócz buzujących hormonów- ma też głowę na karku. Dodatkowo jest to powieść  o  sile przyjaźni oraz  grupy. Bo nie od dzisiaj wiadomo, że w grupie można osiągnąć dużo więcej niż w pojedynkę. Historia napawa nas optymizmem i skutecznie wyciąga nas z dołka psychicznego.

Cóż powiem szczerze, że bawiłam się świetnie, chociaż możecie mi zarzucić, że to kolejna lekka książka przeczytana w ostatnim czasie, ale ta pora roku sprzyja takim rozrywkom.  Polecam tym, którzy poszukują czegoś mało wymagającego. „Fanaberie” na pewno spełnią się w tej roli doskonale.

Moja ocena: 5/6

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s